| Szympans Fot: Erwin |
Data wizyty 2 maj 2026 r.
Tegoroczna majówka była dla mnie dosyć pracowita. Na trzy wolne dni - dwa byłem w pracy, a jeden poświęciłem na wypad do Warszawskiego ZOO. Po przyjeździe do stolicy na dworcu spotkałem się z Czarkiem. Po śniadaniu ruszyliśmy prosto do ZOO, gdzie czekali na nas Robert i Staszek. To był prawdziwie męski wypad, szkoda tylko, że Łukasz nie mógł z nami być. Kolejka do kasy specjalnie długa nie była. Wszystkie trzy okienka kasowe były otwarte. Mapki ZOO w kasie nie kupicie. Jedynie w automatach z naklejkami, ale te nie są dokładne i raczej skierowane do najmłodszej publiczności. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od flamingów, a następnie kierowaliśmy się w kierunku akwarium, ptaszarni, szympansów jak i słoni. Tradycyjnie w restauracji Tembo zjedliśmy obiad. Ruch był na tyle duży, że na dania obiadowe trzeba było poczekać około 40 minut. W tym czasie nasza mocna ekipa zasiadła do stołu i dyskutowała nie tylko o losie Warszawskiego ZOO. Najedzeni ruszyliśmy w dalszą drogę. Zobaczyliśmy nosorożce, gady, a następnie żyrafy. Na koniec została nam aleja główna. Nie polecam spaceru w pełnym słońcu, bo można się ugotować. Najlepiej właśnie być tutaj po południu gdzie jest sporo cienia. Na koniec chłopaki sobie odpoczywali na ławce, a ja zrobiłem szybki obchód by zobaczyć te zwierzęta, które wcześniej nie były widoczne na wybiegu lub odpoczywały gdzieś w oddali. Ogród opuściliśmy po godzinie 19:00. Tego dnia w ZOO były prawdziwe tłumy. Do pawilonów ciężko było się dostać. Po 16:00 ludzi ubywało więc był większy luz na alejkach. Pomimo tego, że ogród czynny jest do 19:00, to po tej godzinie na terenie ZOO przebywało jeszcze dużo ludzi oglądających zwierzęta lub bawiących się na placu zabaw. Od mojej ostatniej wizyty minęło 7 miesięcy. Sprawdźmy zatem co ciekawego słychać w ZOO.
| Słoń afrykański Fot: Erwin |
| Kuzyn słonia góralek Fot: Erwin |
| Nosorożec indyjski Fot: Erwin |
Narodziny:
- na świat przyszły alpaki. Jest to jeden z nielicznych rozmnażających się tutaj gatunków ssaków.
- na świat przyszła wikunia
Jakich zwierząt nie ma już w ZOO?
- aktualnie nie ma surykatek. Na ich wybiegu widnieje tabliczka - zmiana ekspozycji.
- nie ma też manula. Jego klatka jest w przebudowie.
- za tęczowy most odszedł goral długoogonowy. Jego wybieg dostały takiny,
Powroty:
- na ekspozycję wróciła para galidii kasztanowatej. Zajmują klatkę obok insektarium.
Nowi mieszkańcy ogrodu:
- dla mnie nowością była samica lamparta amurskiego - udało mi się ją zobaczyć.
- zobaczyłem również seniorkę nosorożca indyjskiego, która przyjechała z Berlina.
Inwestycje:
- trwa budowa nowej ekspozycji dla pingwinów. Obiekt ma być gotowy jeszcze w tym roku.
Cennik:
- zdrożały bilety do ZOO. Za bilet normalny zapłaciłem 45 zł, rok temu było 35 zł.
Jakich zwierząt nie udało mi się zobaczyć w ZOO?
- gibbonów
- lemurii czarnej
- wilków grzywiastych
- pigmejki
- wydry europejskiej
- koczkodana błotnego
- kilku gatunków ptaków, gadów i płazów
Widziałem, ale nie mam na zdjęciu:
- panterę śnieżną. Była tak ułożona, że aparat skupiał się na brudnej szybie a nie na zwierzęciu.
- sorkonos - czarno - rdzawy - widziałem, ale był cały czas w ruchu i na zdjęciu wychodził rozmazany.
- część ptaków w wolierach, ale zamiast ptaków wychodziły kraty.
Zmiany lokalowe:
- pancernik bolita zamieszkał na ekspozycji wewnętrznej surykatek, w pawilonie żyraf.
Wyburzenia:
- przy alei głównej wyburzono ciąg wolier dla ptaków przy wybiegu wikuni. Nie wiedząc czemu maleńki fragment muru z drzwiami pozostał. Wygląda to jak....wychodek.
| Duma Warszawskiego ZOO - alpaki |
| Wiecznie liżąca drewno samica żyrafy Rothschilda Fot: Erwin |
| Samica bongo Fot: Erwin |
Moje obserwacje:
- nie wiem dlaczego, ale odkąd na wybiegu żyraf pojawił się drewniany płot, jedna z samic cały czas go liże. Tak było w maju jak i wrześniu ubiegłego roku, tak samo było teraz. Z relacji innych wiem, że ona tak robi każdego dnia. To może być oznaka jakieś choroby psychicznej. W sumie nie zdziwiłoby to mnie, gdyż na ich wybiegu panuje nuda. Zwierzęta mają paśnik w jednym miejscu co z wytycznymi EAZY - w ramach poprawy dobrostanu zwierząt zaleca się rozmieszczenie paśników w kilku różnych miejscach, by zwierzęta korzystały z całego wybiegu i szukały pożywienia. W przypadku tej żyrafy jest to bardzo niepokojące. Zresztą drewniane ogrodzenie zabierające część wybiegu powinno zostać z niego usunięte, gdyż tylko szpeci i tak już słabą ekspozycję.
- na wybiegu pawianów odpadł tynk z tak zwanej skały. Nie został on uprzątnięty przez co zagrażał bezpieczeństwu zwierząt. Nie mam pojęcia czy na dzień dzisiejszy został on usunięty z wybiegu, ale 2 maja stwarzał zagrożenie dla zwierząt. Małpy mogły pociąć sobie łapy jak i rozciąć futro. Gdyby przyszło im do głowy rzucać tymi odpadkami to mogłyby się pozabijać. Teraz część tak zwanej sztucznej skały jest odsłonięta i widać na niej czerwone cegły, czyli główną podstawę tej budowli. Mam nadzieję, że zostało to już usunięte z wybiegu i pawiany mogą czuć się bezpiecznie.
Odpadający tynk pokazuje też skalę złego stanu technicznego obiektów znajdujących się na terenie ZOO. Od kilku lat słyszymy o nowych inwestycjach, które aktualnie są na papierze, ale nikt nie myśli o tym, że wiele ekspozycji w ZOO zagraża nie tylko zwierzętom, ale także i ludziom. Budowa małpiarni, pawilonu niedźwiedzi polarnych, czy sawanny afrykańskiej to kropla w morzu potrzeb tej placówki. Z roku na rok jest ona coraz starsza. Przyjdzie kiedyś taki dzień, gdzie w jednym czasie będzie trzeba wziąć się za remonty wszystkich ekspozycji. Warszawskie ZOO potrzebuje zmian i to natychmiastowych. Jeżeli popadnie w totalną ruinę to nie wiem czy będzie się dało to wszystko odbudować. Ktoś tutaj śpi, nie reaguje na potrzeby ZOO. Nie wiem gdzie jest EAZA, że nie interweniuje w sprawie dobrostanu zwierząt, którego często tutaj nie ma. Nie tak powinna wyglądać stołeczna placówka. W bogatym mieście mamy bardzo biedne ZOO...
- gepardy chyba nie doczekają się większego wybiegu. Już nie pamiętam dokładnie kiedy czy w 2024, czy na początku 2025 roku rozpoczęto dobudowę do obecnego wybiegu gepardów. Spora część łąki wraz z drzewostanem została ogrodzona i na tym się skończyło. Na wybiegu nie umieszczono małej architektury. Jednym słowem jeżeli ZOO zamierzało tylko ogrodzić teren i puścić na nie zwierzęta, to w jeden miesiąc by się wyrobili z tą robotą. A tutaj już będzie z rok jak nie dwa jak zwierzęta nie dostały dodatkowej przestrzeni do życia. Nie wiem co tu może być przeszkodą, ale dla mnie jest to sytuacja niezrozumiała. Gepardy od roku powinny korzystać z tego wybiegu. Z drugiej strony mając tak dużą przestrzeń do życia dla zwiedzający wypatrzenie gepardów może być sporym wyzwaniem.
- przekraczasz wejście główne do ZOO i kierujesz się do flamingów. Skręcasz w stronę akwarium i co widzisz? Ogrodzenie tak jakby rozjechane przez jakiś pojazd. Przywrócenie go do pierwotnego stanu to maksymalnie godzina pracy, choć podejrzewam, że i w 20 minut by się wyrobili. Tymczasem dwa zgniecione elementy ogrodzenia zostały pozostawione same sobie. Efekt wizualny naprawdę robi wrażenie. Czy w ZOO nie ma osoby nadzorującej sprawy techniczne? Czy w ogóle administracja ogrodu wie co się dzieje na jej terenie?
- zastanawiam się dlaczego oryks szablorogi ten bez rogów, najprawdopodobniej jest to samiec jest oddzielony od stada? To nie służy jego dobrostanu. Zwierzak lgnie do samic i cały czas patrzy się na nie i aż prosi wypuścicie mnie do nich. Może ktoś się w końcu zainteresuje jego losem? Naprawdę oddzielenie go od stada to bardzo przykry widok. To, że nie ma rogów nie oznacza, że jest mało atrakcyjny i trzeba go izolować od reszty stada. Może warto o tym pomyśleć? Przy okazji na wybiegu oryksów warto by kupić kilka ton piasku i go rozsypać na części powierzchni wybiegu. Oryksy żyją na pustyni i na pewno czułby się lepiej mając piasek pod nogami.
- podobna sytuacja jest z samcem osła somalijskiego. Też jest izolowany od samic. Może nie chcą już mieć młodych? Myślę, że ten gatunek osła jest na tyle cenny, że warto go rozmnażać.
| Konie Przewalskiego Fot: Erwin |
| Takie rzeczy na wybiegu pawianów Fot: Erwin |
| Czy pawiany mogą czuć się bezpiecznie na swoim wybiegu? Fot: Erwin |
| Zebra Hartmanna Fot: Erwin |
| Oryksy szablorogie Fot: Erwin |
| Żubr Fot: Erwin |
Warszawskie ZOO należy do grona najstarszych placówek zoologicznych w kraju. Niestety obok Poznania, czy Gdańska jest bardzo niedofinansowany. Ogród potrzebuje ogromnych nakładów finansowych, by dorównać czołowym europejskim placówkom zoologicznym. Pomimo tego, że popada w ruinę to warto tutaj przyjechać dla mieszkających tutaj zwierząt. To właśnie w Warszawie zobaczycie jedyne stado hodowlane goryli, sporą grupę szympansów, słonie afrykańskie - stado co prawda hodowlane, ale nie mające szans na potomstwo, dwie samice nosorożca indyjskiego, samca hipopotama nilowego, czy zagrożone wyginięciem osły somalijskie. Miejsce to ma ogromną historię. Myślę, że gdyby Antonina i Jan Żabińscy żyli po dziś dzień, to nie doprowadziliby ogrodu do takiego stanu. Szkoda, że dla obecnych władz priorytetem w ZOO nie są zwierzęta, a lokale gastronomiczne. Ubolewam, że ogród nie ma ludzi specjalizujących się w botanice by zadbać o estetykę tego miejsca. Może jeszcze doczekam wielkich zmian w Warszawskim ZOO. Samo pojawienie się małpiarni, pawilonu niedźwiedzi polarnych, czy sawanny afrykańskiej nie sprawi, że ogród wybije się na czołówkę najlepszych w kraju i jak i w Europie. Na zmiany czekają także stare woliery, spora część wybiegów na przykład alpak, wikuni, żubrów, wilków grzywiastych, czy oryksów szablorogich. Dziś już nie ma czasu na małe kroki. Trzeba brać się do roboty bo obecni mieszkańcy ogrodu zasługują na polepszenie warunków bytowych. Do Warszawy jeszcze wrócę, ale to jak otwarty zostanie nowy basen dla pingwinów. Zapraszam Was do obejrzenia albumu ze zdjęciami. Tylko ze mną zwiedzicie ogród od A do Z.
Link - kliknij TUTAJ by zobaczyć cały album zdjęć.
Z tego miejsca dziękuje też Robertowi jak i Staszkowi za okazaną gościnę, a Czarkowi za miłe towarzystwo. Mam nadzieję, że jeszcze w takim, a nawet większym składzie uda nam się ponownie wybrać gdzieś do ZOO. To był naprawdę fajny dzień z Wami :)
| Gepard Fot: Erwin |
| Lemur katta Fot: Erwin |
| Trwa budowa basenu dla pingwinów Fot: Erwin |
| Foka Fot: Erwin |
| Osioł somalijski Fot: Erwin |
| Wychodek? Pozostałość po wyburzeniu wolier dla ptaków w alei głównej obok wikuni Fot: Erwin |
| Nahur chiński Fot: Erwin |
| Takin syczuański Fot: Erwin |
| Panda mała Fot: Erwin |
| Ogrodzenie przy wybiegu flamingów Fot: Erwin |